Moje życie teraz to totalna porażka. prócz prawdziwej miłości nie mam nic .Ktoś mógłby powiedzieć, że to i tak dużo, ale mam tyle innych problemów, że jakoś mnie to nie przekonuje.Mam 21 lat, moi rodzice są po rozwodzie. Ja mieszkam z mamą. Tylko dla niej zdecydowałam studiować dziennie, żebyśmy nie stracili alimentów od ojca, ale teraz chce studia zaoczne i prace no ale mama się nie zgadza, tylko czemu za jej nieudany związek ja nie mogę mieć swojego życia...
-
papla:
-
gość:
-
gość:
Pokaż wszystkie (5) ›